niedziela, 10 czerwca 2012
Słowa nie do powiedzenia
... www.dwatrzycztery.blox.pl
21:16, cassiopeiae
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 września 2009
świetny głos !

22:35, cassiopeiae
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 20 września 2009
I go to sleep
prawda że cudeńko? :)

20:50, cassiopeiae , wschody...
Link Dodaj komentarz »
sobota, 12 września 2009
with you
uwielbiam go ... za jego profesjonalizm ... to jest prawdziwa piękna muzyka ...
 enjoy !

czwartek, 10 września 2009
... wiem, że może jestem naiwna ... ale ... On ...

zadzwonił ... przeprosił za wczorajszą ciszę ... zadzwonił ... zadzwonił ... zadzwonił ...

banalne ... wiem ... ale Jego " cześć Mała " ... wystarczyło, żeby na nowo rozniecić tlący się płomyczek ...
środa, 09 września 2009

... i wrócił ... On  ... zadzwonił wczoraj ale byłam u pacjenta więc powiedział, że spróbuje później ... i cisza ...

i wzruszam się ...


21:16, cassiopeiae , zachody...
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 września 2009
od wczoraj cały czas towarzyszy mi ta piosenka ...

... płakałam wczoraj ... jednocześnie z radości jaką dało mi spotkanie p.Piotra i trochę ze smutku, że "do zobaczenia" zostało już powiedziane ...

niedziela, 30 sierpnia 2009
spotkamy się u studni ...
na początku chce Ci podziękować za Pana Piotra ... widzę Cie w jego oczach ... to nie jest przypadek, że właśnie wtedy robiłam te badania na kardiologii i go spotkałam, przecież ja nie wierze w przypadki ... chciałeś żebym go spotkała ... żebym poznała jego historię, dzięki której zaczynam rozumieć to co się stało 7 lat temu... jest wspaniałym człowiekiem wiesz? ... kiedy spotkałam go te 1.5 miesiąca temu, miałam tylko 2 dni żeby z nim porozmawiać ... kiedy wychodził ze szpitala miałam wrażenie hmm nawet nie wiem jak to nazwać ... wrażenie "niedokończenia" czegoś ... tak jakbym była spragniona i tylko zmoczyłam usta wacikiem ... (przypadkiem?) dostaje pacjentów w tym szpitalu i Grześ mówi mi " pan Piotr się o Ciebie pytał, przyjechał  na zabieg" ... wiesz jak się ucieszyłam!!?? ... jak szłam do jego pokoju z Grześkiem to mówiłam do niego ( a w sumie bardziej do siebie) "tylko się na niego nie rzuć" ... po czym jak tylko zobaczyłam jego oczy i Ciebie w nich podbiegłam do niego i mocno go uściskałam ... " jak to dobrze pana widzieć panie Piotrze" ... a w sercu "jak dobrze Cię widzieć tato ... "
dzisiaj znów poszłam go odwiedzić ... jak przyszłam to spał ... widzisz, to jedna z tych osób, które masz wrażenie, że znasz od lat choć rozmawiasz z nim dopiero kilka chwil ... on jest Aniołem ... i wiem, że chciałeś żebym go spotkała ... i spotkałam ... a razem z nim ... Ciebie ...
dziękuję :*

czekam na spotkanie u studni ...
15 - U studni
sobota, 29 sierpnia 2009
więc oddycham ...
czwartek, 27 sierpnia 2009
posłuchajcie sobie tego przystojniaka ... ahhh :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14